• Wpisów: 3
  • Średnio co: 286 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 20:49
  • Licznik odwiedzin: 1 799 / 1148 dni
 
smallbutterfly99
 
yuno99: Witajcie Kruszynki!
Tak strasznie się boję...
W tym lub przyszłym tygodniu mamy mierzenie, ważenie itp. w szkole. Ja tak strasznie nie chcę być grubsza od innych... ale jestem.
Jestem spasioną świnią.
Wszystkie inne dziewczyny z mojej klasy są piękne i szczupłe.
No ale to mój wybór. To ja jem. One przecież nie jedzą za mnie. To tylko moja wina, że cały czas wszystko zawalam...
Nie mogę już tak dłużej.
Wciąż tylko jem, jem i jem. Normalnie mogłabym napisać książkę "Jak dużo żreć", o ile oczywiście znalazłabym przerwy na to między jedzeniem.

Kurcze - nie oszukujmy się - muszę zmienić swoje życie o 180* i jeść zupełnie inaczej niż teraz... A raczej po prostu nie jeść.

Odnalazłam dzisiaj w sobie bardzo dużo motywacji.

Zaczynam od teraz.

Zaopatrzę się w ogromny zapas gum do żucia i czerwonej herbaty.

Ogłaszam, że teraz na śniadanie będę jadła tylko warzywa lub ew. jabłko. Do ważenia w szkole... Potem może jakieś wafle ryżowe...
Na obiad - jabłko + pomidor (lub inne warzywa)
Na kolację - czerwona herbata

Po ważeniu (najprawdopodobniej moja motywacja ciut spadnie) postaram się, aby dieta była mniej rygorystyczna. Może A.I.T. Diet?
No jeszcze się zastanowię.

Mam nadzieję, że na ważeniu nie będę grubsza niż 49kg...

PS. nie wiem ile teraz dokładnie ważę, (ale pewnie między 51 a 52kg) bo baterie w mojej wadze w domu się rozładowały i tata kupi nowe dopiero we wtorek.

Trzymajcie się jakoś Kruszynki <3
Mam nadzieję, że u Was jest lepiej niż u mnie.


~Yuno

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego